2013/04/05

Venita - HENNA COLOR



Witajcie!

Kilka tygodni temu wracając z pracy udałam się do NATURY - Galeria Ferio. Do natury poszłam z zamiarem kupna mleczka do twarzy. Jednak jak to zwykle bywa :) w moim koszyku znalazło się o wiele więcej produktów. Gdy przechodziłam koło farb do włosów zauważyłam produkt,  który mnie zaciekawił - ziołowy balsam koloryzujący z ekstraktem z henny (7,29 zł). Z pośród szerokiej gamy kolorów KLIKNIJ TUTAJ wybrałam nr 115 czekolada.

Co przeczytamy na opakowaniu:
"Balsam koloryzujący HENNA COLOR o kremowej konsystencji wzbogacony został ekstraktem z henny, znanej od stuleci ze swoich właściwości odżywczych. Henna pogrubia włos, poprawia strukturę i odporność włosów na działanie czynników zewnętrznych. Wyjątkowe połączenie aktywnych składników barwiących i pielęgnacyjnych balsamu koloryzującego HENNA COLOR nadaje włosom bogate, głębokie kolory i jedwabisty połysk. Zawarte w nim składniki sprawiają , że włosy stają się miękkie, odżywione, łatwiej się układają. Balsam koloryzujący HENNA COLOR nie zawiera amoniaku i utleniaczy, dlatego działa łagodnie i bezpiecznie. Nie rozjaśnia włosów, pozwala jedynie przyciemnić lub rozjaśnić ich naturalny kolor. Balsam koloryzujący HENNA COLOR jest łatwy w użyciu. Doskonale się rozprowadza i nie spływa  z włosów podczas koloryzacji. Ponadto, lekki zapach uprzyjemnia jego stosowanie."



Zawsze farbowałam włosy u fryzjera z nadzieją, że farby stosowane przez fryzjerów są mniej szkodliwe. Jednak to nie prawda. Farbowanie włosów w salonie fryzjerskim tak samo źle wpływ na włosy jak zwykłe farbowanie w domu. Gdy byłam u fryzjera moja fryzjera zaproponowała mi zafarbowanie włosów tzw. farbą oleistą. Farba ta nie zawiera amoniaku, nie wnika w łuski włosa tylko go "otacza". Jedyną różnicę jaką zauważyłam to różnica w portfelu. Cudów na włosach nie zauważyłam. Miałam wrażenie, że moje włosy gorzej reagują na tą farbę. Codzienne mycie, suszenie, prostowanie lub loki zmuszają mnie do systematycznej pielęgnacji włosów. Wiadomo włosy to najważniejszy atrybut kobiety. Dlatego też produkt, który znalazłam w naturze wydał mi się najtrafniejszym rozwiązaniem.

Moja opinia:
- produkt utrzymuje się na moich włosach do 3 tygodni przy codziennym myciu włosów
- fajnie, że nie zawiera amoniaku i utleniaczy
- niska cena
- produkt łatwy w użyciu, doskonale się rozprowadza, ma lekki zapach
- przy krótkich włosach produkt starczy na dwa razy (tuba z balsamem koloryzującym - 75 ml)
- włosy wyglądają zdrowo
- nie barwi skóry
- kolor wychodzi bardzo naturalnie
- równomiernie się wymywa
- włosy nie są przesuszone
- produkt trzymam na włosach ok 60 minut, gdyż zadaniem producenta intensywność koloru zależy od tego jak długo Balsam pozostaje na włosach

Na dzień dzisiejszy to mój hit nr 1. Ciekawa jestem czy Wy też będziecie zadowolone? Zapraszam do komentowania!







3 komentarze:

Ewelina Tkaczyszyn pisze...

a blond kolor maja ? :)

Basia Synowiec pisze...

Tak mają, ciekawe jakie są efekty po zastosowaniu koloru blond?! Wybierz kolor jaki Ci się podoba na stronie producenta to Ci wyślę i spróbujesz :)

Ewelina Tkaczyszyn pisze...

nie Basia ja nie bede eksperymentowac z ciemnymi wlosami jest ok jasne szybko zepsuc jak kiedys zmienilam odcien blondu i byl tylko ciut ciemniejszy wyszedl mi zielony .... a w liceum kupilam henne ta w proszku i mial byc zloty braz a wyszedl ognisty czerwony ..... i zeszedl dopiero az za dobrych kilka miesiecy ..... z blondem lepiej nie ryzykowac :)