2013/12/20

Domowy manicure



 Witajcie Kochani

Piękne dłonie to wizytówka każdej kobiety. Dlatego warto przynajmniej  raz w tygodniu wykonać manicure tradycyjny (mechaniczny) lub biologiczny. Dzięki temu nasze paznokcie będą w lepszej kondycji. Ja raz w tygodniu samodzielnie wykonuję manicure tradycyjny. Czyli do usunięcia skórek używam cążek. Gdybym zmiękczała i usuwała skórki drewnianym patyczkiem wówczas wykonywałabym manicure biologiczny.


 Manicure tradycyjny - krok po kroku

KROK 1. Pierwszym krokiem w manicure tradycyjnym jest pozbycie się lakieru do paznokci. Zarówno płatki kosmetyczne jak i zmywacz do paznokci kupuję w biedronce. Zmywacz bardzo dobrze usuwa lakier i ma wygodną w użyciu pompkę.


KROK 2. Piłowanie jest następnym etapem manicure. Piłujemy paznokcie zawsze w jedną stronę, aby nie spowodować ich rozdwajania. Według mnie pilniczki papierowe są najlepsze. Do paznokci u rąk nie używam obcinaczek, gdyż przy moich paznokciach się nie sprawdzają i powodują ich rozdwajanie.


 KROK 3. Zmiękczanie. Do zmiękczenia skórek używam wody z mydłem lub żelem do mycia.


KROK 4. Za pomocą cążek wycinamy skórki. Następnie polerką polerujemy paznokcie. Pamiętajmy o delikatnym i nie zbyt częstym polerowaniu paznokci, gdyż nadmierne stosowanie polerki może spowodować zmniejszenie grubości paznokci. Jeśli zachowamy umiar w polerowaniu to uzyskamy zdrowy połysk i gładką powierzchnię paznokci. 

 
KROK 5. Na oczyszczoną płytkę paznokci nakładamy odżywkę np. Eveline. Ostatnimi czasy jest bardzo popularna. Jedni ją uwielbiają a z kolei inni nienawidzą. Moim paznokciom nie zrobiła krzywdy. Nakładam ją tak jak zaleca producent czyli przez 3 dni jedna warstwa preparatu. Pierwszym razem nałożyłam dwie warstwy i to był błąd. Paznokcie zaczęły mnie strasznie boleć :( Od tamtego czasu nie szaleję z jej nakładaniem. 

KROK 6. Nawilżanie. Tą czynność musimy powtarzać jak najczęściej jeśli chcemy mieć gładkie i piękne dłonie. Niestety nasze dłonie są naszą metryką i szybko widać na nich oznaki starzenia. Dlatego tak ważne jest odpowiednie nawilżanie. Ja ostatnio w domu używam kremu Nivea Soft. Uwielbiam jego zapach. Jest to ulubiony krem mojego męża. Natomiast w pracy używam kremu do rąk z Ziaji.





2 komentarze:

Una pisze...

Fajny kurs! Masz fajne, zdrowe paznokcie. Ja nie mogę tak zaszaleć z polerką. Nie wiem, czy próbowałaś smarować pazury olejem - mnie służy lepiej niż kremy, choć Ty masz dużo zdrowsze paznokcie, więc pewnie nie byłoby u Ciebie takiej różnicy. ;-)

Barbasia S. pisze...

zwykłym olejem hm... nie próbowałam