2014/08/11

MOJE PERMANENTNE BRWI



Dziś opowiem Wam o moim makijażu permanentnym brwi. Trochę się rozpisałam, więc proponuję zaparzyć herbatkę...

Odkąd pamiętam miałam rzadkie i bardzo jasne brwi. Moja pierwsza koloryzacja i regulacja brwi odbyła się w salonie kosmetycznym. Po kilkudziesięciu wizytach u kosmetyczki, zaopatrzyłam się preparaty do koloryzacji brwi. Pierwsze, samodzielne koloryzacje brwi nie należały do udanych. Jednak po pewnym czasie opanowałam tą sztukę do perfekcji. Niestety henna nie zawsze wystarczająco długo trzymała się na moich brwiach. Musiałam dodatkowo stosować inne dostępne na rynku kosmetycznym produkty do brwi np. cienie, kredki. Kilka recenzji znajdziecie na blogu.
Codzienne poranne uzupełnianie brwi kosmetykami było dla mnie czasochłonne. Rano cenna jest każda minuta snu :) W Internecie zaczęłam czytać o brwiach permanentnych i coraz częściej zastanawiałam się nad wykonaniem takiego makijażu. Gdy dojrzałam do tej decyzji odwiedziłam dwa salony kosmetyczne w Legnicy. Jednak wizyty w tych salonach nie należały do udanych. Nie uzyskałam odpowiedzi na część moich pytań oraz nie spodobały mi się zdjęcia wykonanych prac. Szukałam dalej ... Nie chciałam mieć brwi jak Breżniew :) Makijaż permanentny nie usuniemy wacikiem kosmetycznym. Dlatego warto dobrze się zastanowić wybierając osobę, która wykona nam makijaż permanentny. Nie sugerujcie się niską ceną.

Panią Magdalenę Góranowską znalazłam w Internecie. Bardzo spodobały mi się jej prace. Ponadto Pani Magdalena jako jedyna profesjonalnie i rzeczowo odpowiedziała na wszystkie moje pytania.

Brwi wykonałam w salonie KĄCIK URODY. Zabieg przebiegał bardzo profesjonalnie. Pewnie najważniejsze pytanie, które ciśnie się Wam na usta, to czy zabieg był bolesny? Nie czułam bólu. Przed zabiegiem oraz w trakcie miałam nakładaną na skórę maść znieczulającą.





brwi przed zabiegiem
brwi po zabiegu


Po około trzech tygodniach udałam się na poprawki, wliczone w cenę. Teraz czekam, aż moje brwi  całkowicie się "wygoją". Już teraz otrzymuję dużo komplementów - co za skromność :)

Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na makijaż permanentny brwi. Pani Magdalena dobrała mi doskonały kolor i kształt brwi. Moja twarz wygląda wyraźnie. Teraz zastanawiam się nad górną kreską zagęszczającą linię rzęs. Oczywiście, gdy się już zdecyduję udam się do mojego sprawdzonego salonu KĄCIK URODY.

Co myślicie o makijażu permanentnym???

Zapraszam do przeczytania wywiadu z Panią Magdaleną Góranowską



4 komentarze:

Anonimowy pisze...

świetne brwi

Kinia pisze...

Nie ma nic przeciwko takiemu makijażowi, sama nie potrzebuję ale twarz faktycznie sporo zyskała :)

Anonimowy pisze...

Ja również jestem zachwycona moimi nowymi brwiami!:-D pozdrawiam

Anonimowy pisze...

jestem za makijażem permanentnym - nie każdego matka natura obdarowała pięknymi brwiami :) jak można sobie pomóc to czemu nie ....