2015/03/18

SEMI, PERMANENTNE TUSZOWANIE RZĘS

 

Rynek usług kosmetyczny stale się zmienia i rozwija, a wszystko po to żeby spełnić nasze oczekiwania. Żebyśmy zawsze były piękne o każdej porze dnia i nocy. Ja uwielbiam testować nowości. Niestety nie każdy zabieg spełnia moje oczekiwania. Kilkanaście dni temu wykonałam zabieg- permanentne tuszowanie rzęs.  Za zabieg zapłaciłam 55 zł - cena promocyjna, cena regularna to 110 zł.

Wykonałam go w salonie kosmetycznym Fajne Miejsce.  Jaka jest moja opinia?! Zapraszam do przeczytania postu.

Zabieg wraz z wypełnieniem ankiety trwał ok. 1 godziny i wykonywany był w pozycji leżącej. Podczas zabiegu maskara nakładana była warstwami. W zależności od ilości warstw można uzyskać różny efekt pogrubienia rzęs - od delikatnego podkreślenia do znacznego pogrubienia i zagęszczenia. Maskara nie wydłuża rzęs. Na moich  górnych rzęsach miałam nałożone dwie warstwy, a na dolnych jedną warstwę tuszu. W trakcie zabiegu kosmetyczka - Pani Anna mówiła co w danym momencie robi oraz zadawała pytania czy preparat nie szczypie i nie podrażnia oczu.

Po zabiegu otrzymałam szczoteczkę do rozczesywania rzęs, którą miałam rozczesywać rzęsy rano, po każdym myciu twarzy. Zostałam poinformowana, że przez 24 godziny po zabiegu nie mogę myć oczu oraz rzęs ciepłą wodą. Mając maskarę na rzęsach niewskazne jest również pocieranie oczu oraz rzęs.

Efekt po zabiegu był delikatny. Moje rzęsy były lekko posklejane. Podczas noszenia permanentnych rzęs oraz w trakcie zabiegu nie doświadczyłam żadnych skutków ubocznych. Niestety nie byłam w 100% zadowolona z efektu końcowego. Na co dzień lubię bardziej wytuszowane i nie posklejane rzęsy. Może gdybym miała nałożoną jeszcze jedną warstwę maskary, to moje rzęsy byłyby grubsze?! Tylko, czy nie byłyby jeszcze bardziej posklejane. Przeczytałam w Internecie, że permanentne rzęsy można tuszować tuszem na bazie wody. Jednak uważam, że nie zasadne jest wykonywanie rzęs permanentnych i ich tuszowanie. Też tak uważacie?


Według producenta wodoodporna maskara utrzymuje się na rzęsach 2-3 tygodnie. Po tym okresie musi zostać usunięta w salonie kosmetycznym. Swoje rzęsy usunęłam (bezpłatnie) po tygodniu. Myślę, że jedynym plusem tego zabiegu jest to, że w codziennym makijażu nie musiałam tuszować rzęs.

Ważne- przeciwskazania:
- ciężkie zaburzenia skóry w okolicy oczu
- zapalne choroby skóry w okolicy oczu
- infekcyjne choroby skóry w okolicy oczu
-choroby oczu
- infekcje oczu
- zapalenie powiek
- niedawne operacje oczu
- wszelkie choroby/zaburzenia powodujące drżenie, tiki lub nieprzewidywalne ruchy
- chemoterapia

Dziewczyny, jeśli lubicie lekko wytuszowane rzęsy i nie korzystacie z sauny i solarium, to ten zabieg będzie dla Was idealny. Ja już nigdy się na niego nie zdecyduję. Salon kosmetyczny Fajne Miejsce na pewno odwiedzę nie raz. Ponieważ jestem zachwycona miłą i profesjonalną obsługą.
 Jeśli chcecie być na bieżąco informowani o promocjach, eventach zapraszam do polubienia fanpage'a Fajne Miejsce na FB.










3 komentarze:

Ewelina Tkaczyszyn pisze...

:) ciekawy opis , niezla porada

Anonimowy pisze...

pierwszy raz słyszę o takim tuszu, który utrzymuje się tak długo na rzęsach, pozdrawiam Kasia

Anonimowy pisze...

To ja czekam na test zagęszczania rzęs